Przypomnij hasłoZałóż konto
Niedzielny wieczór z NBA - 2 mecze!
Rozmiar tekstu: A A A

Redakcja 2012-02-12, o godzinie 17:47
Nie w każdą niedzielę zdarza się, aby NBA grała o dogodnych dla europejczyków godzinach. Dziś jednak dwa mecze, których faworytami są goście. O 19:00 Toronto Raptors podejmą Los Angeles Lakers, a o 21:30 Chicago Bulls wizytować będą Boston.

Kobe Zoom VII Supreme

Po tym jak Lakers wygrali po dogrywce w Bostonie 88:87 przyszło im się zmierzyć w Nowym Jorku z Knicks. Jeziorowcy trafili tylko 34% rzutów z gry w pierwszej połowie, a Kobe Bryant miał w tym czasie skuteczność 1 na 6 (10 punktów na koncie).

Bryant, który jest najlepszym strzelcem w NBA zakończył mecz z 34 punktami (11 na 29 z gry), ale i tak przegrał rywalizację z Jeremy'm Linem, który rzucił 38 punktów. Knicks wygrali 92:85. Po spotkaniu Kobe tłumaczył swój zespół zmęczeniem i brakiem energii. Dodatkowo warto podkreślić, że najgorszy mecz w sezonie zaliczył Andrew Bynum - 1 na 8 z gry.

Lakers kontynuują sesję wyjazdową. Przegrali 3 z ostatnich 4 spotkań. Co prawda według serwisu ESPN mają 62% szans na zwycięstwo, warto jednak zastanowić się nad tymi faktami: Bryant ma skuteczność rzutów z gry 38% podczas ostatnich meczów wyjazdowych. Derek Fisher zdobył 14 punktów w sumie w ostatnich czterech spotkaniach (6 na 27 z gry). Lakers w ostatnich 3 przegranych meczach zdobywali tylko 87,5 punktu i rzucali ze skutecznością 39,4%.

Należy też pamiętać, że wygrali siedem z ostatnich ośmiu pojedynków z Raptors i rzucali im średnio 113,4 punktu. Bryant przeciwko drużynie z Toronto rzucił w 2006 roku 81 punktów, dlatego jego średnia z 11 ostatnich spotkań przeciwko nim to 34,4.

Raptors nie są faworytami, ale w końcu wygrali ostatnio z Celtics 86:74. Poza tym znacznie poprawili defensywę. Pozwalają rywalom rzucać w tym sezonie 93,7 punktu - o 11,7 mniej niż przed rokiem.

Na kogo warto więc postawić w tym pojedynku? Kurs na Betsson.com na Toronto Raptors to aż 3,00! Na Los Angeles Lakers kurs jest 1,40.

O 21:30 czasu polskiego na parkiet wybiegną koszykarze Boston Celtics i Chicago Bulls. Byki wygrały bez Derricka Rose’a w składzie pięć spotkań przegrywając zaledwie jedno. Niestety mimo zapowiedzi, że mecz z Szerszeniami był tylko wyjątkową jedno-meczową absencją rozgrywającego Byków, przed spotkaniem z Celtics nadal nie wiadomo, czy MVP ubiegłego sezonu zagra przeciwko Rajonowi Rondo. Między tą dwójką zawsze dochodziło do starć na najwyższym poziomie.
Rywalizacje między tymi zespołami zawsze zasługiwały na spore zainteresowanie. Tym razem nie powinno być inaczej. C’s są zdrowi, co zdarza się bardzo rzadko. Odpoczęli już po porażce z Raptors. W szeregach Bulls zabraknie na pewno Richarda Hamiltona. Transmisja tego spotkania od 21:30 w Canal+ Gol.

Faworytami są Chicago Bulls. Według Unibet.com kurs na nich to 1,66. Może warto więc postawić na Boston Celtics? Na wygraną Celtów kurs jest 2,25!

Kursy na niedzielne mecze według Betsson.com i Unibet.com:

Toronto Raptors 3,00 - Los Angeles Lakers 1,40

Boston Celtics 2,25 - Chicago Bulls 1,66

Detroit Pistons 1,40 - Washington Wizards 3,00

Atlanta Hawks 2,60 - Miami Heat 1,51

Golden State Warriors 1,82 - Houston Rockets 2,01

Memphis Grizzlies 1,40 - Utah Jazz 3,00



Oceń artykuł 60% + - 40%   Ocen: 20

Komentarze

Komentuj

Podobne wiadomości