Redakcja serwisu Probasket przyznała nagrody NBA za sezon 2011/12. Oto nasze typy w klasycznych kategoriach, w których prawdziwych zwycięzców poznamy w najbliższym czasie. Zapraszamy i zachęcamy do wspólnej zabawy także naszych czytelników – na Wasze typy czekamy w komentarzach, jak i zachęcamy do wzięcia udziału w sondach w każdej z kategorii.
- Nie wyobrażam sobie, abyśmy mieli nie zakwalifikować się do kolejnych mistrzostw Europy. Nie mamy trudnych rywali. Z niektórymi mamy też rachunki do wyrównania. Jestem gotowy do gry w kadrze - powiedział po spotkaniu z ministrem sportu Marcin Gortat.
Poniesiona w nocy z wtorku na środę porażka zespołu Phoenix Suns sprawiła, iż Marcin Gortat i jego koledzy definitywnie stracili szansę na awans do play-off. Z sezonem 2011/2012 zespół ze stanu Arizona pożegna się dzisiejszej nocy, podejmując przed własna publicznością, ekipę San Antonio Spurs.
Najciekawszym z punktu widzenia polskich kibiców było starcie Utah Jazz z Phoenix Suns. „Słońca” Marcina Gortata nie dały jednak rady wygrać na wyjeździe i tym samym pogrzebały swoje szanse na udział w fazie play-off. Boston Celtics pokonali na własnym parkiecie Miami Heat 78:66 w meczu, w którym zabrakło kluczowych koszykarzy obu zespołów.
Kiedy jedne zespoły myślą już o tym, by jak najlepiej wypaść w rozgrywkach play-off, inne muszą jeszcze walczyć o przywilej gry w rozgrywkach posezonowych. Dzisiejszej nocy w Salt Lake City dojdzie do pojedynku, który będzie niesamowicie ważny dla obu zespołów. Naprzeciw siebie staną ekipy Utah Jazz i Phoenix Suns.
Phoenix Suns przegrali we własnej hali z Denver Nuggets (107:118), co w obliczu domowego zwycięstwa Utah Jazz nad Orlando Magic (107:117) sprawia, że szanse "Słońc" na udział w rozgrywkach posezonowych spadły do minimum. W innych ciekawych meczach tej nocy Philadelphia 76ers po dogrywce okazali się lepsi od Indiana Pacers (106:109), Washingotn Wizards sensacyjnie pokonali na wyjeździe Miami Heat (84:86), w składzie których brakowało LeBrona Jamesa...
Sobotni wieczór z ligą NBA tym razem zaczyna się o niezwykle nietypowej porze. O 23:30 czasu polskiego rozpocznie się rywalizacja pomiędzy dwoma zespołami walczącymi o awans do play-off. W Phoenix, Marcin Gortat i jego koledzy, podejmą Denver Nuggets.
Po środowej porażce z Oklahoma City Thunder zespół z Marcinem Gortatem w składzie spadł na 9. pozycje w Konferencji Zachodniej. W tym momencie „Słońca” tracą, do zajmujących 8. miejsce, Utah Jazz, pół zwycięstwa, co oznacza tyle, że mają od nich jedno zwycięstwo mniej przy jednym mniej, rozegranym spotkaniu. O kolejne zwycięstwo będzie jednak Suns szalenie trudno, ponieważ dziś Suns zmierzą się z Los Angeles Clippers.
Na Zachodzie ligi do obsadzenia pozostały jeszcze cztery wolne miejsca w play-off, a o pozycje gwarantujące miejsce w rozgrywkach posezonowych walczy jeszcze sześć drużyn. Najbliżej zrealizowania tego celu są zespoły Memphis Grizzlies (36-25) oraz Denver Nuggets (34-27), które zajmują kolejno 5. i 6. miejsce w tabeli Konferencji Zachodniej. Dzisiejsze mecze mogą okazać się niezwykle ważne dla układu tabeli w tej konferencji.
Do niezwykle ciekawego starcia dojdzie dziś w Los Angeles. W Staples Center spotkają się dwie drużyny, charakteryzujące się ofensywnym i miłym dla oka kibica, stylem gry. Miejscowi Clippers podejmować będą liderów Zachodu, Oklahoma City Thunder.